Budynek pasywny w katowicach

Coraz częściej mamy do czynienia z budynkami energooszczędnymi, które stosują nowoczesne technologie. Takim budynkiem jest biurowiec Parku Przemysłowego Euro-Centrum to jedno wielkie labolatorium. Budynek nie ma klimatyzacji ani kaloryferów. Powód? Nowoczesne technologie, które zastępuje tradycyjne ogrzewanie sprawiają, że temperatura zawsze będzie optymalna.
Biurowiec powstał na podstawie wzorów austriackiego Weizer Energi-Innovation-Zentrum. Budynek sięga 18 metrów pod ziemię. Na tej głębokości umieszczone są rury zatopione wewnątrz żelbetonowych stropów, z których czerpana jest woda. Zimą jest podgrzewana do temperatury 30 stopni Celsjusza. To wystarczy, żeby ogrzać budynek. Latem natomiast w rurach płynie chłodna woda, co zapewnia odpowiednią klimatyzację. Ten system od dawna jest wykorzystywany do ogrzewania podłogowego, natomiast nikt nie pomyślał, żeby go użyć jako klimatyzacji. Budynek jako taki posiada dwa razy grubsze ściany niż normalnym budynek, okna są bardziej szczelne, nawet powietrze wydychane przez pracowników jest przchwytywane przez specjalne urządzenia – wszystkim steruje komputer. Przed przegrzaniem chronią fasadowe żaluzje od zachodu i południa. W dni, których nie ma pracowników, budynek zostaje całkowicie zamknięty, by ni tracił ciepła; całe powietrze krąży wewnątrz budynku, by nie stracić temperatury.

źródło: Fot. Dawid Chalimoniuk / AG

źródło: Fot. Dawid Chalimoniuk / AG